Instagram -->

wtorek, 19 maja 2015

Pomysły na prezent dla dwulatka.


Chyba nie przesadzę pisząc, że zbliża się jeden z najważniejszych dni w kalendarzu każdej mamy. Dzień Dziecka. Jedni rodzice obchodzą go hucznie, inni po prostu spędzają czas razem z dzieckiem.


Nam do hucznego obchodzenia Dnia Dziecka jest raczej daleko, przede wszystkim dlatego, że kilka dni później Miłka ma swoje urodziny i wtedy planujemy wielkie bingo-bango-melango :D Zatem dla mnie poniższa lista przykładowych prezentów jest podyktowana przede wszystkim zbliżającymi się, drugimi urodzinami Miłki.



DO 50 ZŁ
1. Ostatnio u mojej córki furorę robią puzzle. Jak do tej pory miała tylko dwuelementowe zestawy, jednak patrząc na to z jaką łatwością przychodzi jej układanie, myślę, że czas już wskoczyć na wyższy level.
2. Kredki Playon Crayon - hit wśród blogerek, jednak myślę, że nie bez powodu. Wydaje mi się, że takie kredki, które można łapać na różne sposoby i z każdej strony rysują mogą być dla dziecka dużą frajdą.
3. Kredki Aladine to mój pomysł na zachęcenie dwulatka do rysowania.
4. Ksiażeczki Ulica Czereśniowa i Mamoko są zrobione w podobnej konwencji. Tak na prawdę nie jest istotne, którą z serii kupisz (jeśli jeszcze nie masz żadnej), bo wszystkie są świetne. My mamy "Mamoko na litery" i z czystym sumieniem mogę polecić każdemu dwulatkowi (a nawet 1,5 - roczniakowi!). Książeczki mają ilustracje, które robią za całą treść. Potrafią niesamowicie zainteresować dziecko i ułatwiają zadanie rodzicom, którzy nie mają talentu do opowiadania bajek.
5. Lego Duplo. Wiadomo, już nie raz wspominałam, że to moja miłość. Sprezentowanie Duplo mojej córce to jest zawsze dobry i bezpieczny prezent. Co więcej! Nie będzie smutku, jeśli kupisz zestaw, który moja córka już ma. W przypadku klocków Lego obowiązuje jedna jedyna słuszna zasada: im więcej tym lepiej (tym więcej możliwości, tym większe budowle).



DO 100 ZŁ
6. Puzzle. Miłka od jakiegoś czasu kocha króliki. Ta układanka jest ciekawą alternatywą dla tradycyjnych puzzli.
7. Łóżeczko dla lelek. Te z Was, które stanęły przed zadaniem kupna łóżeczka dla lalek, pewnie tak jak ja zbierały szczęki z podłogi na widok ich cen. To łóżeczko należy do jednych z tańszych, a przy tym bardzo ładnych.
8. Matrioszki. Dawno już miałam kupić, Miłka była zafascynowana Matrioszkami już kilka miesięcy temu.
9. Lego Duplo. No co poradzę?
10. Miś podróżny. Fajny prezent dla dziecka, które często podróżuje w samochodzie. Jako maskotka, zabawka i poduszeczka.



DO 200 ZŁ
11. Rower biegowy. Na targach Mammaville we Wrocławiu Miłka miała okazję "bujnąć się" na tym rowerku. Nie był dla niej za duży, ma regulowane siodełko, jest lekki, ładny i w przystępnej cenie.
12. Lego Duplo. No co?!

POWYŻEJ 200 ZŁ
13. Trampolina to poważny wydatek i teoretycznie jest przeznaczona dla starszych dzieci. Ja jednak widzę, jak moja córa w salach zabaw skacze na tym wynalazku i ile radości jej to daje. Nie mam więc wątpliwości. Hopa, hopa!
14. Lego Duplo. No cóż.


A może Wy mi coś podpowiecie, Drogie Czytelniczki? :)




12 komentarzy:

  1. Ja zakupiłam dla syna klocki z Wadera- a w zasadzie dokupiłam kolejne pudło oraz małpkę z Fisher Price. Małpka uczy liczyć, dodatkowo przeciwieństw. Kuba zapewne będzie zachwycony, bo małpka podobała mu sie od dawna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze w takich składanych klockach jest chyba to, żeby je kompletować z jednej firmy. Jeśli Duplo to już do końca Duplo, jeśli Wadera, to Wadera :)

      Usuń
  2. U nas kredki CRAYON sa w biegu od dawna -polecam bardzo! Rowerek biegowy rowniez, dziecko sie szybciej nauczy jezdzic potem na prawdziwym rowerze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się tak wydaje z tym rowerkiem, w koncu taki biegowy niesamowicie uczy równowagi!

      Usuń
  3. My też uwielbiamy duplo, im więcej, tym lepiej! No i polecam rowerek biegowy, Florek od urodzin się z nim nie rozstaje.My na dzień dziecka jedziemy do muzeum kolejnictwa ;) flo ma obsesję na tle pociągów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłka to samo, z naszego balkonu w oddali widać tory. Słychać pociągi przejeżdżające, ale mieszkam na tyle długo w tym mieszkaniu, że dawno o nich zapomniałam, a młoda jak tylko coś jedzie to krzyczy zajarana: ciuch, ciuch! :D

      Usuń
  4. oo a ja mam niedługo drugie urodziny mojego chrześniaka, dzięki za pomysły bo właśnie zastanawiałam się co można kupić dwulatkowi. Myślałam własnie o rowerku biegowym, chociaż on może już taki mieć - bo ma starszą siostrę i mnóstwo zabawek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ proszę bardzo! wywiad zrób ;)

      Usuń
  5. Ja ostatnio zdecydowałem się w ramach prezentu na dokument kolekcjonerski ze strony clubcard.com.pl , mają fajny wybór śmiesznych zdjęć i podpisów, takich jak prawo jazdy na kosiarkę xD Obdarowani mieli niezłą radochę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to chyba nie dla dwulatków ;)

      Usuń
  6. Trampolina jest najlepsza. Ja swoim kupiłam na chyba trzecie urodziny, trafiłam na allegro mega promo, za 300 zł ogromna. W sezonie bawią się na niej wszystkie okoliczne dzieci. Razem z matką. Warto, od dziecka ok 18 miesięcy pod nadzorem. Mega ubaw.

    OdpowiedzUsuń
  7. a w tym roku na dzień dziecka dla dziewczynek polecam książkę Madeline w Paryżu - kultową dobranockę z naszego dzieciństwa!

    OdpowiedzUsuń